lektury online

Motyw literatury i jej wpływu

powrót »

Utwory literackie można odbierać w sposób emocjonalny lub intelektualny, może to być lektura bierna lub aktywna, dokonując interpretacji dzieł stajemy się w pewnym sensie ich współtwórcami, często nadajemy im nowe znaczenia, związane np. z naszymi osobistymi doświadczeniami.
Każdy autor tworzy sobie jakiegoś adresata wirtualnego swego tekstu, projektuje jego osobowość, chce bezpośrednio do niego przemawiać.
Jedni pisarze (jak np. wcześni pozytywiści) wierzą przy tym, że literatura wstrząśnie sumieniami czytelników, przemówi do ich umysłów, zatem i odmieni świat.
Inni, szczególnie współcześnie, nie przypisują jej tak wielkich możliwości, ważnych funkcji.
Uznając funkcje poznawcze literatury, traktują ją przede wszystkim jako dzieło sztuki, które żyje własnym życiem, nie musi ingerować w otaczającą autora rzeczywistość.
Ignacy Krasicki - "Satyry":
Krasicki, jako autor "Satyr", podkreślał, że pisarz powinien pozostawać bezkompromisowy, jego twórczość musi przedstawiać prawdy także niewygodne, opinie niechętnie słuchane i budzące sprzeciw czytelników: "Satyra prawdę mówi, względów się wyrzeka l Wielbi urząd, czci króla, lecz sądzi człowieka. (...) "
Niech się miota złość na cię i chytrość bezczelna, l Ty mów prawdę, mów śmiało, satyro rzetelna, l chociaż nawet Do króla nie jest satyrą rzetelną, to jednak tak rozumiane obowiązki społeczne, dydaktyczne literatury byty akcentowaną cechą znacznej części piśmiennictwa oświeceniowego.
Adam Mickiewicz Dziady. Część IV.
Zarówno Gustaw, jak i jego ukochana, przez lata byli kształtowani głównie poprzez lekturę książek. Ich charaktery, sposoby widzenia świata, wrażliwość początkowo określały piękne księgi, jakie Ksiądz podsuwał Gustawowi. Jednak wraz z dorastaniem zostały one odrzucone, wraz z całym wpisanym w nie systemem wartości. Pojawiły się tak ważne dla romantyków książki zbójeckie, jak Cierpienia młodego Wertera Goethego i Nowa Heloiza Rousseau, mogą one odmienić bieg ludzkiego życia, nawet doprowadzić do samobójstwa (w pewnej mierze naśladującego wybór dokonany przez Wertera). Miłość z tej części Dziadów została ukształtowana przez literaturę, Gustaw zadaje takie pytanie: Księże, a znasz ty żywot Heloizy? l Znasz ogień i łzy Wertera?
Michaił Bułhakow Mistrz i Matgorzata.
Zgodnie z przekonaniami wpisanymi w tę powieść, pisarze powinni poszukiwać prawdy, ale w Związku Radzieckim dobrowolnie z tego rezygnują, wolą służyć oficjalnej, zakłamanej sztuce bez wartości, za co otrzymują satysfakcjonującą ich, rozwiewającą moralne dylematy, zapłatę. Cena ich sumień, mówi Bułha-kow, nie jest wysoka.
Stefan Żeromski Syzyfowe prace.
Przełom w postawie Marcina Borowicza nastąpił na lekcji języka polskiego, gdy Bernard Zygier deklamował Redutę Ordona Mickiewicza. Wtedy to z całą jaskrawością Borowicz zobaczy) sens opowiadania strzelca Nogi o powstańcu. Narodziła się polska, w pełni uzmysławiana świadomość patriotyczna Borowicza. Oczywiście, miaty na to wpływ i inne wcześniejsze doświadczenia chłopca, który powoli zaczynał rozumieć, iż nie wybrał najlepszej z dróg. Zygier prawdopodobnie został wyrzucony z gimnazjum w Warszawie za czytanie niedozwolonych przez zaborców polskich książek ("nieprawomyślność") - zresztą znakomicie znał polską literaturę, szczególnie patriotyczną, romantyczną. To tragiczne doświadczenie nie załamało go, nie zmieniło postawy chłopca, chociaż w Klerykowie został poddany ści stemu nadzorowi. Wciąż miat odwagę przeciwstawiać się rusyfikacyjnym wysiłkom nauczycieli. Jego recytacja Reduty Ordona byta dla catej klasy pewnym szokiem, ukształtowała patriotyczną postawę rówieśników. Wywarta również ogromne wrażenie na Sztetlerze, lękliwym nauczycielu języka polskiego. Zdumienie uczniów klerykowskiego gimnazjum budziła rozległość lektur przybysza z Warszawy.
Eliza Orzeszkowa Nad Niemnem.
Emilia Kor-czyńska niechętnie opuszcza tóżko, pokój. Interesuje się przede wszystkim własnym stanem psychicznym i fizycznym, często ucieka w świat urojeń, marzeń, absolutnie nie zajmuje się niczym w gospodarce. Realność, banalna i prostacka, nie spełnia jej wygórowanych oczekiwań rodem z romansów. W zasadzie nic ją w domu nie obchodzi, jest kobietą skrajnie egocentryczną, zapatrzoną w siebie. Nie pełni funkcji żony matki czy dziedziczki. Jest natomiast pretensjonalna, snobistyczna, ma osobliwe aspiracje kulturalne, chociaż po całych dniach czyta tylko bzdurne (dokładnie nie wiadomo jakie, na pewno byty wśród nich pamiętniki francuskich dam) powieści.
Gustaw Herling-Grudziński Inny świat.
W obozie istniała specjalna sekcja (prowadzona przez kryminalnego więźnia) zajmująca się życiem duchowym skazanych, tak zwaną pracą kulturalno-wychowawczą. Wypożyczano im starannie dobrane, nieliczne książki: ko munistyczne publikacje propagandowe, dzieła Stalina, część rosyjskiej klasyki. Miewały miejsce i pokazy filmowe oraz występy amatorskiego teatrzyku, co dostarczało więźniom niezwykle silnych przeżyć emocjonalnych (stwarzało chociaż na chwilę iluzję wolności, było przypomnieniem świata za drutami), może nawet ważniejszych od dodatkowej porcji chleba. Natalia Lwowna, jedna z więźniarek, pożyczyła autorowi Zapiski z martwego domu Fio-dora Dostojewskiego, rodzaj wspomnień wielkiego pisarza ze zsyłki na Syberię. Ta książka jest bardzo często przywoływana w dziele Herlinga-Grudzińskiego, stanowi pewien punkt odniesienia, skłania do porównań, a jej lektura w obozie o mato nie doprowadziła pisarza do samobójstwa.
powrót »