lektury online

Pozytywizm: Jaki był stosunek pozytywistów do romantyzmu?

powrót »

Młode pokolenie końca lat 60-tych, które ujrzało na własne oczy klęskę powstania styczniowego, wystosowało protest wobec ideologii romantycznej. Młodzi byli już zniecierpliwieni irracjonalnymi koncepcjami, zrywami, które kończyły się śmiercią młodzieży, konfiskatą dóbr, zsyłkami lub emigracją.
Zachęceni racjonalną filozofią Zachodu, porażeni wizją ziemskiej nędzy, niesprawiedliwości społecznej, zaczęli głosić przyziemne, niezbyt "cudowne", lecz praktyczne ideały. Do romantyzmu i postawy uduchowionego romantyka, wieszcza odnosili się niechętnie, stosując nieraz ośmieszenie, pogardę lub kpinę.

W "Nad Niemnem" Orzeszkowa prezentuje szereg romantycznych dziwadeł: zmanierowanego artystę Zygmunta Korczyńskiego, "nafaszerowaną" romansami, śmieszną Emilię Korczyńską, czy też Różyca - arystokratę - bywalca świata ogarniętego bólem istnienia. Te postaci budzą współczucie, śmiech, pogardę.

W "Lalce" Prus ukazał niszczącą siłę romantycznego idealizmu. Materią powieści są stracone złudzenia tych, którzy przyjęli romantyczną ideę. Wielka miłość i to, co romantyczne w Wokulskim zniszczyło go - unicestwiło nawet te pierwiastki, dzięki którym mógł być użyteczny dla świata. Mrzonki o wyzwoleniu, "napoleońskie" nadzieje = to tylko dziwactwa sympatycznego staruszka, jakim był Rzecki. Oto, co pozostało z romantyzmu.

A. Asnyk w swoich wierszach, np. w "Daremnych żalach" dobitnie perswaduje spadkobiercom, że czas ich minął, że nadszedł czas młodych, nowego pokolenia, nowych ideałów. Romantyzm to "uwiędłe laury" - najlepszy symbol mniemań pozytywistów o idei ojców.

Są jednak utwory, które ukazują, że nie wszystkie ideały podlegały krytyce - były takie, które były zbyt święte, zbyt krwawe i niosły bolesne wspomnienia. Chodzi oczywiście o powstanie styczniowe, cześć tych, którzy polegli w walce o wolność. Popatrzmy jak wiele przychylnych akcentów o romantyzmie znajdujemy we "wrogiej" literaturze pozytywistów.

"Nad Niemnem" Tuż obok krytyki i ośmieszenia autorka składa hołd powstańcom 1863r. Mogiła w lesie - to miejsce święte, wspomnienie tych wydarzeń to święty czas jedności wszystkich stanów. Zachwyt pięknem nadniemieńskiej natury także przywodzi na myśl romantyczną koncepcję człowieka i przyrody.

"Gloria victis" - nowela Orzeszkowej to znów obraz powstańczej tragedii, nieszczęśliwa, rozdarta przez historię miłość, patriotyzm - wartości. Przed którymi chylą czoła nie tylko ludzie, lecz także cała leśna przyroda.

"Lalka" B. Prusa - też zawiera wspomnienie powstania styczniowego, idea ojczyzny, walk które już się odbyły i nadzieje na wolność są choćby w przypadku Rzeckiego wzruszające, nie ma tu ostrego potępienia.

"Contra spem spero" M. Konopnickiej jest hasłem romantycznym, nie racjonalnym. Poetka w ogóle jest "romantycznym elementem" w pozytywistycznej strukturze literackiej. Poeta w jej mniemaniu to mimo wszystko wieszcz, wódz narodu, poezja porywa do walki a idea patriotyzmu przewyższa wszystkie inne. A zatem - pozytywiści głosili własną drogę i inny program. Lecz "nie deptali przeszłości ołtarzy" - w głębi duszy żywili respekt wobec minionej epoki.
powrót »